|
|
Słonina
paprykowana - ze starych
zeszytów babuni
|
|
|
Wązki,
długi pasek słoniny świeżej, mniej więcej na 3 lub cztery palce
szeroki, zanurzyć we wrzącej wodzie i trzymać na ogniu póki
nie zakipi, poczem wyjąć na serwetkę, osuszyć, natrzeć solą ze
wszystkich stron, po wierzchu obsypać tartą papryką lub kminkiem
utłuczonym w moździerzu, owinąć papierem, osznurować szpagatem i
powiesić w dymie na parę dni.
Po uwędzeniu trzymać w miejscu chłodnem. Podaje się krajaną w
cieniutkie plasterki do chleba. |
|
Osobiście
używam
zwykłego szarego papieru do pakowania (chociaż coraz trudniej go
dostać). Wędzenie na zimno 3 razy dziennie przez 2 godz., przez trzy
dni.
Smacznego
|
 |
|
|
|
|
|