Pigwówka Chefa


owoce pigwowca ...

(jeżeli nie macie dostepu do świeżych owoców pigwowca ... musicie się zdać na dobre serce przyjaciela)
... te na fotografii przywędrowały do mnie, aż z Olsztyna  (do okolic Poznania, czyli kawał drogi) ...

Uprzejme podziękowania dla kolegi Peppera, wschodzącą gwiazdę rondla i patelni
oraz zapalonego hodowcę wszelakich odmian papryki.


Składniki:
2 kg owoców pigwowca (dojrzałych i bardzo
                                     aromatycznych)
1 kg cukru
1/2 l czystej wódki
3/4 l spirytusu (97%)



Owoce dokładnie myjemy pod bieżącą gorącą wodą.



Małe owoce kroimy na ćwiartki a duże na ósemki, (pestek nie wyrzucamy).


Do dużych słoików wsypujemy warstwami pokrajane owoce (wraz z pestkami) i przesypujemy cukrem.

Zamykamy słoje i stawiamy w ciepłym słonecznym miejscu na tydzień, aż puszczą piękny pachnący soczek.
Część owoców zalać "brendy" (bez cukru), ...
... (użyłem w tym przypadku, niewyszukanego gatunku "napol Leon").

Po tygodniu wygrzewania owoców na słoneczku

(i wstrząsania rano i wieczorem)
, owoce nieco się kurczą i zostają przykryte pachnącym soczkiem.



Część słodkich owoców wkładamy do słoika z "brendy".
Mieszamy połowę spirytusu z wódką i wlewamy w równych częściach do soku wraz z owocami.

Odstawiamy na następny tydzień (nie zapominając o wstrząsaniu dwa razy dziennie).
Po tygodniu przecedzamy przez bardzo gęste sitko nalew.
Z owoców usuwamy gniazda nasienne i pestki. Wkładamy owoce do słoja, przesypując cukrem. Kiedy owoce puszczą sok, usmażymy z nich wspaniałe konfitury.
Nalew z brendy filtrujemy (jako filtra używam medycznej gazy opatrunkowej - 3 opatrunki do lejka), do osobnej butelki.
Uzyskaliśmy: owoce na konfitury, nalew z brendy i nalew z czystą wódką i spirytusem.
Nalew z wódką uzupełniamy spirytusem do wymaganej zawartości alkoholu. Odstawiamy na tydzień w chłodne miejsce do "zmacerowania".
Nalew z brendy odstawiamy w chłodne miejsce (po tygodniu dodamy go do nalewu z wódką.
Po "zmacerowaniu", filtrujemy przez gazę medyczną. Do wyparzonych butelek (raz jeszcze filtrując) wlewamy nalewkę, mieszając ją w stosunku 4:1 z nalewem z brendy. Zamykamy butelki i ze smutkiem odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce na 6 miesięcy.
Po tym czasie nalewka jest gotowa (oczywiście im starsza tym lepsza).

Smacznego



© 2005 - 2007 www.chefpaul.net
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zakaz wykorzystywania materiałów bez zgody autora pod groźbą odpowiedzialności karnej i cywilnej.