ROZPRAWA O MIĘSIWACH
takimż ich wszelakim przyrządzaniu
według przepisów polskich z XVIII wieku
 
Grillowanie na miodowo
Artykuł z kwartalnika Konfrater # 1
Święta Wielkiej Nocy
- polskie tradycje w kuchni

Artykuł z kwartalnika Konfrater # 2
smaki mojego dziciństwa

       z młodszym bratem
... urodziłem się na poznańskiej Wildzie,
 

... (w moim mieście mówią na takich "wildeckie wybij okno"),


... większość przepisów pochodzi z Poznania i Chodzieży.
Regionalne z Chodzieży ... Wielkopolska
przepisy pochodzą z kulinarnych archiwów rodzinnych  autorem większości, był mój dziadek (zdun z zawodu).

Chleb żytni pytlowy:
Wsypać do dzieży jeden kg spytlowanej mąki i rozrobić letnią serwatką lub kwaśnym mlekiem zmieszanym z letnią wodą w stosunku 1:1) i drożdżami piekarskimi (25 gramów drożdży na 1 litr płynu) . Rozczyn powinien być rzadki. Posypać cienko wierzch rozczynu mąką, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na około 8 godzin do skwaśnienia, (rozczyn jest dobry kiedy posypana na wierzchu mąka w niego wsiąkła). Do rozczynu dodać dwa i pół kg mąki i rozmieszać z resztą płynu, ( do tej ilości mąki ilość płynu powinna w sumie wynosić trochę ponad jeden litr). Szybko wygniatać i miesić ciasto przez około pół godziny, aż ciasto będzie ciągliwe i nie będzie się przyklejało do palców. Wyłożyć ciasto na stolnicę i uformować bochenki (na jedno-kilogramowy bochenek potrzeba 1200 gramów ciasta, ponieważ 1/5 wagi odparuje w piecu). Uformowane bochenki nakryć wilgotnym lnianym płótnem aby jeszcze podeszły (około półtorej godziny). Przed samym wsadzeniem do pieca bochenki zrosić gorącą wodą i wygładzić.
Rozpalić piec (najlepiej drewnem bukowym lub grabowym) do temperatury około 300oC, „wygasić” piec poprzez spryskanie jego komory wodą (powstanie potrzebna do pieczenia para wodna).
Włożyć chleb do pieca i piec około jednej godziny. Gdy chleb jest już upieczony, należy wyjąć go z pieca, zrosić zimną wodą i włożyć z powrotem do pieca na około 5 minut i wyjąć.
Chleb jest dobrze upieczony wtedy, kiedy stukany w spód wydaje „głuchy” odgłos. Aby chleba „nie przeziębić”, po wyjęciu z pieca należy okryć go płótnem i kocem, by wystygł powoli, (w „przeziębionym” chlebie miekisz będzie odstawał od skórki, a skórka będzie pomarszczona i popękana). Gdyby chleb nam się spiekł za mocno, należy owinąć go w wilgotne płótno do ostygnięcia.

Wołowina w chlebie:
Zalać kilogram krzyżówki lub części mostkowej białym bulionem (do przykrycia mięsa) i dodać włoszczyznę, liść laurowy, łyżkę grubo zmielonego czarnego pieprzu, roztarte trzy ząbki czosnku i ugotować mięso do miękkości.
Wyjąć mięso z bulionu i pokrajać na kawałki a zupę przecedzić, zebrać tłuszcz i dobrze wygotować.
Rozpóścić na patelni 10 deka masła i włożyć do niego drobno poszatkowane pory, smażyć na małym ogniu do miękkości, dodać 1/10 litra pszennej mąki i 1/10 litra dobrej śmietany, dokładnie rozmieszać i wlwać powoli zupę, gotować ciągle mieszając, aż sos nie będzie gęstawy, na koniec dodać powoli dwa roztrzepane żółtka.
Ze świeżego bochna chleba ściąć wierzchnią skórę, wybrać miękisz i wysmarować dobrze masłem część wewnętrzną. Obsypać wnętrze tartym twardym serem i wkładać pokrajane kawałki mięsa, przelewając sosem i przesypując serem, aż do pełnego napełnienia bochenka. Wstawić do pieca wygrzanego do temperatury 200*C na pół godziny.

Szynka z dzika z chlebem:
Dokładnie oczyszczoną szynkę (bez kości o wadze około 2 kg) z przelatka (młodego dzika), włożyć do kamiennego lub emaliowanego naczynia i zalać marynatą (mięso musi być przykryte), dociśnąć talerzykiem i odstawić do zimnego miejsca na dwa dni, obracając mięso dwa razy dziennie.
Marynatę tak się robi: zmieszać razem, pół litra czerwonego wytrawnego wina, trzy łyżki winnego octu, dwie cebule pokrajane w pół-plastry, cztery roztarte z solą ząbki czosnku, dwa bobkowe listka, jedną łyżeczkę angielskiego ziela, jedną łyżkę ziaren pieprzu i jedną łyżkę jagód jałowca oraz dwie łyżki kamiennej soli, zagotować i gorącym zalać mięso.
Wyjąć z marynaty i dokładnie oczyścić z przypraw.
Z żytniej mąki zrobić ciasto dość twarde, zaparzyć i rozwałkować na grubość jednego centymetra, wysmarować dobrze ciasto roztopioną słoniną i zawinąć dokładnie ciastem mięso, które opieprzone i osolone do smaku, należy obłożyć w cienkie plastry pokrajanym boczkiem wędzonym.
Po zawinięciu ciasto należy również posmarować roztopioną słoniną.
Wstawić do pieca wygrzanego do temperatury 200*C na około trzy godziny.
Wyłożyć na półmisek, pokrajać na porcje, polać obficie sosem z borowików i jeszcze na chwil kilka włożyć do pieca.


Regionalne (pyry, ale nie tylko), ... z Poznania
z rodzinnych archiwów kulinarnych

Parzybroda (danie jednogarnkowe- żeberka z kapustą)
Składniki:
1/2 kg wieprzowych żeberek
2 łyżki smalcu
1 gruby plaster wędzonego boczku (grubości palca)
1 główka włoskiej kapusty
1 cebula
1/2 główki czosnku
2 marchewki
1 pietruszka
1/4 selera
1 pora
2 duże ziemniaki
1 szklanka śmietany
2 łyżki mąki
cukier, sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Kości oddzielić od mięsa, zalać 2 litrami wrzącej osolonej wody i nagotować bulionu, dodać posiekaną marchewkę, pietruszkę, seler, porę i pokrajane w drobną kostkę ziemniaki. Gotować pod przykryciem aż warzywa będą pół-miękkie.
Mięso pokrajać na kawałki, obtoczyć mąką i obsmażyć na patelni mieszając, pod koniec smażenia dodać boczek pokrajany w kostkę oraz posiekaną cebulę i czosnek. Dodać do zupy i uzupełnić odparowaną wodę wrzątkiem i gotować do miękkości warzyw.
Kapustę poszatkować i dodać do zupy, gotować aż kapusta będzie miękka. Doprawić do smaku cukrem solą i pieprzem. Zahartować śmietanę i dodać do zupy.

Bambrzok z kaszokiem (placek ziemniaczany na blasze z kaszanką)
Składniki:
1 kg pyrek (ziemniaków)
3 łyżki mąki
3 jajka
1/2 łyżki oczyszczonej sody spożywczej
3 łyżki smalcu
20 dkg kaszoka (kaszanki)
1 cebula
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Ziemniaki obrać i zetrzeć na drobnej tarce, odlać sok z ziemniaków ale nie wszystek. Wymieszać dobrze z jajkami, mąką i sodą. Doprawić solą i pieprzem.
Płaską blachę do placka wysmarować łyżką smalcu i nałożyć masę na grubość około 2 cm. Wstawić do piekarnika nagrzanego do około 200*C i zapiekać około 15 minut aż wierzch będzie lekko brązowy.
Cebulę pokrajać w półtalarki i podsmażyć na pozostałym smalcu z rozdrobnioną kaszanką. Usmażoną kaszankę z cebulką nałożyć na placek ziemniaczany i zapiekać jeszcze około 15 do 20 minut.

Galart (nóżki wieprzowe w galarecie)
Składniki:
1 duża golonka
3 stópki wieprzowe
2 marchwie
1 pietruszka
1 średnia cebula
1 mała główka czosnku
3 ziarna ziela angielskiego
2 bobkowe listka (laurowe)
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
2 średnie kiszone ogórki
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Oczyszczone i przerąbane na pół stópki oraz rozkrajaną golonkę zalać 3 litrami zimnej wody, dodać pieprz w ziarnach, ziele angielskie i laurowe liście, zagotować i odszumować.
Gotować na małym ogniu pod przykryciem do miękkości mięsa (około 3 - 4 godziny). W osobnym rądelku ugotować drobno posiekane warzywa (bez ogórka).
Wyjąć ugotowane miękkie mięso, oddzielić od kości i pokrajać na drobne kawałki (wraz ze skórą). Wywar od gotowania mięsa odcedzić. Ugotowane warzywa odcedzić i dodać do wywaru od mięsa.
Zagotować. Ogórka obrać ze skórki i drobno posiekać. Mięso wyłożyć na salaterki, posypać posiekanym ogórkiem i zalać wywarem z warzywami. Wstawić do lodówki do stężenia.
Podawać skropione octem spirytusowym.

Plyndze
Składniki:
... główny to oczywiście pyry (znany w innych częściach naszego pięknego Kraju pod nazwą "ziemniaków" lub z niemiecka "kartofli"), utarte na drobnej tarce, do tego jajka całe (ale bez skorupek - ilość jajek zależna od ilości pyrów), jeszcze mąka pszenna (bez dodatków - też zależna od ilości pyrów i jajek), a także sól i pieprz do smaku (ilość zależna od podniebienia) ...
... u mnie idzie na jedną osobę:
1. pyry 1/2 kg
2. jajko 1 szt
3. mąka 6 łyżek
4. sól i pieprz do smaku
... "plyndze" można podawać z różnymi dodatkami - osobiście uwielbiam z ugotowaną młodą kapustą ze "skrzyczkami" (skwarkami) i jak ktoś ma jeszcze grzybki to polecam , oraz pieczoną karkówką ...
Przygotowanie:
... miszomy wszystek towar dycht (dokładnie) w dużyj misie na ciasto gładkie i barzy gynste niż to do naleśników, smażymy na pateloszce na dobry oliwie plyndze wiekości graby (ręki) i uważomy ażeby, sie nie zjarały (spaliły) ...
... wiem to wszystko na zicher (na pewno).

Poznańskie szare kluchy
Składniki:
1/2 kg ziemniaków
9 czubatych łyżek mąki
1 jajko
10 dkg tłustego wędzonego boczku
1 średnia cebula
2 łyżeczki soli
Przygotowanie:
Ziemniaki utrzeć na tarce o bardzo drobnym oczku, dodać mąkę i jajko. Wyrobić ciasto (musi być lekko lejące ale bardzo gęste). Zagotować 2 litry wody i dodać sól. Na wrzątek łyżką wrzucać ciasto, gotować kluchy jeszcze przez 10 minut od chwili ich wypłynięcia. Przelać na sito i zahartować. Na patelni podsmażyć drobno posiekany boczek i dodać pokrojoną w cienkie talarki cebulę, zeszklić cebulę i dodać kluchy. Podsmażać mieszając aż miejscami zrobią się rumiane.

Sos z kartofli
Obierz parę kartofli mączystych i ugotuj w winie na miękko,aby się dobrze dały rozkłócić.
Gdyby na sos były za gęste, dodaj rosołu i przypraw cukrem, sokiem cytrynowym, korzeniami, kawałkiem masła i zagotuj razem.

Pyry tłuczone
Pyry ugotować w osolonej wodzie, odlać, chwilę jeszcze odparować na ogniu, pokrychać z masłem i kwaśną śmietaną, (na 1/2 kg pyrów, 3 łyżki masła i 3 łyżki śmietany), posypać świeżym koperkiem, (zimą z zapasów uprzednio zamrożonych).

Zupa z kartofli
Dwanaście obranych kartofli kraje się w talerze, w rondlu rozpuszcza się szmalec i daje na to garść cebuli, pietruszki i te kartofle; dusi się dobrze na ogniu i posypuje dwiema łyżkami mąki.
Po chwili miesza się z rosołem, daje się grzanki smażone i zagotowuje się parę razy.
Przed podaniem odcedza się przez sito na bułki smażone i pokrajane w kostki.

Modra kapusta po wielkopolsku
Składniki:
1/2 kg kapusty czerwonej
2 łyżki smalcu
10 dkg wędzonego boczku
1 zielone kwaśne jabłko
liść laurowy, rozgniecione jagody jałowca, ziele angielskie
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka octu
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Kapustę drobno poszatkować, dodać liść laurowy, jałowiec, ziele angielskie i gotować do miękkości pod przykryciem na małym ogniu, w osolonej wodzie.
Boczek pokroić w kostkę i przesmażyć na smalcu. W połowie gotowania kapusty dodać przesmażony boczek z tłuszczem. Na koniec gotowania dodać drobno pokrajane jabłka i doprawić octem, cukrem, pieprzem i solą. Dusić jeszcze przez chwilę i jak to dawniej mawiano wydać gorące na stół.
.
Zupa, czyli rosół zwyczajny albo bulijon zwyczajny.
Zupa ta jest prawie pierwiastkiem wszystkich zup mięsnych i wielu sosów, jak wołowina jest żywiołem rosołu, który z niego powstaje; a lubo ani wielkiej sztuki, ani też wielkiej potrzeba pracy, aby dobry rosół zgotować.
Weź 6 funtów wołowiny i sporą sztukę kości, nalej siedem kwart wody i gotuj zwolna w garnku polewanym, zbierając łyżką pilnie szumowiny, dosyp soli ile potrzeba, przez co wszelkie nieczystości na wierzch wypłyną; następnie wrzuć seler, marchew, galarepę, kapusty włoskiej, porów i pietruszki, cebuli zaś nie radzę, gdyż gotowana daje smak przykry. Na ostatku dodaj trochę korzeni, to jest: goździków, muszkatułowej gałki, pieprzu i imbieru.
Największym błędem w kucharstwie jest, dodawać wody do rosołu, na zupę przeznaczonego, gdyż przez to staje się ona słabą i zupełnie niesmaczną. Chceszli, ażeby zupa była mocna, włóż do rosołu starą kurę i gotuj od samego początku, aż do scedzenia; rozumi się, iż uważać należy, aby się zupa nie przydymiła. Każda zupa zyskuje na mocy i przyjemności przez stosowne dodanie różnych gatunków mięsa, jako to: kawałka wątroby cielęcej lub wołowej, kości z mięsa, dokładek które rzeźnicy do mięsa doważają, te dobrze rozbite i potłuczone powiększają znacznie moc zupy. Wynika z tego ten zysk; iż gdy się z garnka przez sitko scedzi rosół i wyjmie mięso, do pozostałych dokładek można przylać wody i na nowo gotować, a będzie zawsze w kuchni w zapasie bulijon.
.
Sos rumiany powszedni.
Obłóż spód rądla słoniną krajaną w cienkie listki, a na to włóż cebulę krajaną; potem pokraj funt cielęciny na sznycle delikatne, i nakryj tem słoninę i cebulę. Wlej na to kilka warzoszek wody i dynsuj z wolna na miernej grani tak długo, póki na dnie rądla jasno-rumiany sok z mięsa nieosiędzie. Do tego wszystkiego dodaj pół funta masła i zmieszaj go z kilką warzoszkami mąki. Potem przyłóż ćwierć funta szynki w kostki krajanej, szampionów i kilka goździków, a gdy się mąka nieco zapraży rozprowadź w połowie bulijonem jus, a w drugiej bulijonem consomme. Masę tę zbierając tłustość i szumowiny mieszaj, póki się nie zagotuje, i niech się jeszcze zwolna przy miernym płomieniu gotuje. Gdy sos będzie dostatecznie gęstym, przecedź przez sitko i schowaj do użycia.
przepis z roku 1836 starodruk "Kuchnia ..."
.
Udziec z sarny
Udziec uszpikowany i wymoczony w occie, gdy się upiecze na rożnie włóż do rądla, na którego spodzie powinna być włoszczyzna, słonina pokrajana w plastry i nieco korzeni, wlej kwaterkę octu, dobrego bulijonu, niech się gotuje, póki mięso nie zmięknieje. Później wyjm, wyłóż na blat, narznij, i przed wydaniem okładź czerwoną kapustą, która ma być przygotowana w ten sposób; rozpuściwszy funt świeżego masła w rądlu, włóż do niego dwie kwarty drobno uszatkowanej czerwonej kapusty, kawałek cukru, goździków, suchego bulijonu, i przykrywszy szczelnie postaw na ogniu, gdy zmięknie, dodaj pół butelki czerwonego wina, niech się w tem wygotuje. Sos zaś od mięsa pozostały, wycedziwszy wygotuj dobrze, i polej nim sztukę mięsa.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Zając pieczony ze śmietaną
Duży, ale kruchy i nie bardzo stary zając sprawiony śpikuje się słoniną, potem polewa się wrzącym octem i wodą, dodaje marchwi, korzonków i pietruszki, cebuli i salarów w talerze pokrajanych, bobku, tymianu, kawałek imbieru, parę goździków, ziarnka pieprzu i skórek cytrynowych.
W tym, niech zając kilka dni poleży, w którym to czasie należy go obracać.
Potem wbija się na rożen, nogi podwiązując do góry i podlewając masłem, kwaśnym sosem i śmietaną, piecze się na wolnym ogniu.
Upiekłwszy, wykłada na półmisek, garnieruje plastrzykami z cytryny, na które nieco kaparów włożyć należy a sos z patelni podaje się w osobnej sosjerce.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Śledzi marynowane
Oczyść sześćdziesiąt dobrych świeżych śledzi, wymocz je w zimnej wodzie przez 4ry godziny, co godzinę zlewając z nich wodę, po czem wytrzyj płótnem, włóż do garnka, przesypując w miarę prostym pieprzem grubo tartym, i włóż 10 liści bobkowych; potem weź dwie kwarty octu ekstragonowego, wlej cztery kieliszki dobrej oliwy, wymieszaj, nalej śledzie i zawiązawszy utrzymuj zawsze w zimnie do użycia.
autor: J.Dabkiewicz, starodruk "Spiżarnia Wiejska Obywatelska" z Roku Pańskiego 1838
.
Makaron ze szmalcem
Zrób z mąki, jaj i nieco wody, tęgie ciasto, uformuj z niego małe bułeczki rozwałkuj cienko, pokroj na makaron, i zagotuj w osolonej wodzie.
Wtem rozpuść w rądlu masła albo szmalcu, wsyp do niego grysu lub drobno tartej bułki, zasmaż, daj do tego tymczasem odcedzony i w świeżej wodzie wypłukany makaron, przweróć go kilka razy i daj na stół.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
File z piersi indyka lub kury
Odjąwszy same piersi od indyka lub kury, wybierz z nich żyłki, usiekaj drobno i utłucz w moździerzu, dodaj pół funta świeżego masła, trzy białka, nieco muszkatułowego kwiatu.
Przetłukwszy to wszystko razem, rób file w kształcie i wielkości kotletów i ułuż na pokrywę albo blachę, której spód powinien być masłem wysmarowany.
Ogarnirowany kawiorem i kaparkami wlej kieliszek wina i nieco soku cytrynowego, przkryj papierem masłem wysmarowanym i wstaw na parę minut przed wydaniem pod pokrywą na ogień lub do pieca.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Zupa z pieczarkami
Pieczarki świeże, czysto wypłukane i pokrajane, kładą się w wodę żeby białego koloru nie straciły.
W rondlu na wolnym ogniu rozpuszcza się masło z siekaną cebulą i pietruszką, dodaje się pieprzu, soli i kwiatu muszkatułowego, nalewa potem rosołem lub polewą grochową, i włożywszy pieczarki razem się gotuje.
Na wazę daje się z grzankami suszonymi
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Zupa z ziół
Wypłucz szczawiu, rzeżuchy, szpinaku, pietruszki i cebuli zielonej i posiekaj razem drobniutko.
Potem rozgrzej dobrze rondel z masłem wsyp weń zioła, zagotuj, posyp paru warząchami mąki, a gdy zakipi i zarumieni się, nalej rosołem mocnym, ale nie długo gotuj.
Nareszcie rozkłóć cztery żółtka w zimnym rosole, i mieszając ustawicznie wlej do zupy, którą przez grube sitko przecedź na grzanki.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Zupa rybiana
W rondel pobielany włóż dzwonka karpia albo szczupaka z chlebowymi grzankami w jajach smażonymi, nalej na to bulion albo polewę grochową, osól, dodaj korzeni i gotuj; potem odcedź do wazy na chleb smażony w kostki, i utrzyj trochę gałki muszkatułowej.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Zupa z kartofli
Dwanaście obranych kartofli kraje się w talerze, w rondlu rozpuszcza się szmalec i daje na to garść cebuli, pietruszki i te kartofle; dusi się dobrze na ogniu i posypuje dwiema łyżkami mąki. Po chwili miesza się z rosołem, daje się grzanki smażone i zagotowuje się parę razy.
Przed podaniem odcedza się przez sito na bułki smażone i pokrajane w kostki.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Sos z kartofli
Obierz parę kartofli mączystych i ugotuj w winie na miękko,aby się dobrze dały rozkłócić.
Gdyby na sos były za gęste, dodaj rosołu i przypraw cukrem, sokiem cytrynowym, korzeniami, kawałkiem masła i zagotuj razem.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Sałata z selerów
Największe sztuki z selerów gotuje się na miękko w osolonej wodzie, potem kraje w cienkie listeczki, układa na półmisek i polewa octem z oliwą. Tę salatę garnieruje się zwykle zieloną sałatą i twardymi jajami.
autor tego przepisu: Kuchmistrz Nieznany, starodruk z Roku Pańskiego 1835
.
Zupa zapalana
W trzech ćwierciach funta masła rozpuszczonego w rondlu, zasmaż trzy spore łyżki mąki, rozprowadź kwartą wrzącej wody, dodaj nieco soli, nieco kminu, i cebulę naśpikowaną kilkoma goździkami.
Gdy się przez dobre pół godziny zagotuje, lej na grzanki z bułek w kostkę krajane, poprzednio na szmalcu podsmażone.
autor tegoż: Kuchmistrz o inicyjałach B.D.P z rękopisu z Roku Pańskiego 1869
.
Krem francuzki z poziomkami.
Ze dwa funty dojrzałych poziomek przepasuj przez sito na talerz, włóż tę piurę z poziomek w rądel, dodaj pół funta cukru sianego, kleju ugotowanego z czterech łutów i przecedź. Śmietankę dobrze ubij miotełką: postaw poziomki z klejem na wodzie i mieszaj, wlej do tego śmietankę, wymieszaj spodem łyżką prędko, i wlej ten klej w formę, którą wprzód w lód postaw. Po zastygnięciu, umocz formę w ciepłej wodzie, wyłóż na półmisek i daj na stół.
Przepis pochodzi z: Kuchmistrz Polski, z 1856 roku
.
Wiadomość ciekawa, Każdemu wielce pożyteczna, O Skutkach y Mocy, Zbóż wszelkich, Jarzyn y Ziół różnych, tak Ogrodowych, iako y Polnych, Roku Pańskiego 1769

Na ból Glowy z rozpaleniem

Cytryny plastrzyki, Kawą paloną posypane, przykładać na skronie, y ciemię
Na Katar
Figi ieść y Daktyle, y Herbatą popijać.
Enema na wiatry, y na parcie
Warzyć w wodzie Rumianek Rzymski, kwiatków dziesięć, mleko w osobnym garnuszku, potym wody tey filiżankę, byle nie małych, Cukru iak się zwykło do dwóch filiżanek używać, y dawć w parciu y wszelkiey niestrawności.
.

Razem z Wami|Domowa książka kucharska|Stare receptury|Projekty|Blog autorski

Powrót do Strony Głównej

© 2005 - 2009 ChefPaul.net - wszelkie prawa zastrzeżone.   Zakaz komercyjnego wykorzystywania materiałów bez zgody autora.

Zamieszczone dane mają charakter informacyjny i nie mogą być podstawą jakichkolwiek roszczeń, w stosunku do autora i właściciela niniejszego portalu internetowego