
wycieczka
17 -
Wrzesień II,
2006 (September)
|
...
zaskroniec i podgrzybki,
|
... pogoda dopisuje, słoneczko pięknie świeci od rana,
... wybrałem się więc do sosnowego lasu na podgrzybki,
|

|
|
 |
...
przy wejściu do lasu, spotkałem zaskrońca i grzecznie do niego
zagaiłem: przepraszam kolego w miłym
pełzaniu, ale chciałbym się dowiedzieć w którą stronę po podgrzybki,
z wyniosłym milczeniem kiwnął głową w którą stronę mam się udać,
|
|
|
... po kilku krokach pojawiły się pierwsze małe podgrzybki,
|

|
|

|
... właśnie takich potrzebowałem do
marynaty,
|
|
... nie gardziłem jednak większymi bliźniaczkami na susz,
|

|
|

|
... w przydrożnej trawie
przykucnęły nieśmiało zajączki,
|
|
... po trzech godzinach zapełniłem pokaźny koszyczek
|

|
|
|
|
|
 |