|

wycieczka
16 -
Wrzesień I,
2006 (September)
|
... już
wrzesień, ... kozaki
|
... w poniedziałkowy piękny wrześniowy poranek ...
wybrałem się w "moje" brzezinki na kozaki,
|

|
|
 |
...
w "swoich starych" miejscach zawsze można znaleźć coś ciekawego,
... |
|
|
... na skraju lasu, aż roiło się od kozaków,
|

|
|

|
... rosły sobie spokojnie po
sobotnio-niedzielnym najeździe "grzybiarzy", ... całymi "rodzinkami",
|
|
... ale także pojedynczo, |

|
|

|
...
w drodze powrotnej, jechałem bardzo powoli przez las, wypatrując
borowików pod dębami, ... można było zobaczyć butelki po
napojach i oczywiście borowiki,
|
|
... kubeczek "muratora" do najmniejszych nie należy, (oto skala
porównawcza),
zdrowy koźlarz pomarańczowożółty ważył 92 dkg,
(może dlatego, że był nieco wilgotny) |

|
|
|
|
|
 |
|