Maggie’s European Bakery & Cafe
October 15, 2009 on 8:07 pm | In ... co w trawie piszczy,, ... nie na temat, Bez kategorii, Uncategorized | 8 CommentsPomiędzy Saint Augustine i Daytona Beach (prawie dokładnie pośrodku), jadąc słynną widokową, nadatlantycką drogą A1A w miejscowości Flagler Beach, niesposób minąć niezauważenie (wprawdzie wyglądający dość niepozornie ale wyróżniający się w otoczeniu), budynek o jasno wrzosowym kolorze z powiewającymi dookoła flagami wielu europejskich krajów (wśród nich również flagą polską), … to “Maggie’s European Bakery & Cafe“.

Z wszystkich okien sali jadalnej rozciąga się w całej swej okazałości panorama Atlantyku, …

… a wspaniałą europejską atmosferę, tworzą umieszczone tutaj, zgromadzone przez właścicieli pamiątki …

Maggie urodzona w Niemczech z ojca Słowaka i jej mąż Andy urodzony we Francji z ojca Polaka (ojciec Andy’iego urodził się w Poznaniu, a więc i w miejscu, w którym i ja się urodziłem) stworzyli coś wyjątkowego, nie tylko wystrojem wnętrza i panującą tutaj atmosferą, ale przede wszystkim, serwowanymi tutaj prawdziwie europejskimi potrawami, przygotowywanymi ze świeżych produktów.
Nigdzie w tej części wschodniego wybrzeża, nie znajdziecie tak wspaniałych europejskich naleśników (zwanych tutaj “crepes“) z nadzieniami o różnych, nie tylko owocowych smakach, także faszerowanych warzywami. Miejsce to słynie także z francuskich omletów oraz włoskiej “frittata” … również bardzo znane jest z domowych wypieków Maggie i … najwspanialszych jakie jadłem “croissant” (rogaliki z francuskiego ciasta), które są mistrzostwem same w sobie.
Choć pracuję tutaj jako Szef Kuchni od niedawna - sam nie wiem jakim cudem się tutaj znalazłem, (ale to zapewne słodka tajemnica Maggie i Andy’iego) - …

Maggie (zawsze tryskająca energią)
… – dorzuciłem do znanego stałym bywalcom Menu, popularne u nas placki ziemniaczane (czyli po poznańsku “plendze”) podawane z sosami mięsnymi i warzywami, … ma to również swoje uzasadnienie w tym, że prawdziwego placka ziemniaczanego nie uświadczysz tutaj w promieniu stu mil (przynajmniej sam nic o tym nie wiem). Moją kuchenną załogę tworzy jeszcze, młodziutka Susan i kucharz Adam.
Salę jadalną obsługują zawsze uśmiechnięte i pełne humoru, Diane i Christine

Diane, Andy and Christine
Wszystkich wędrujących w tej części Wschodniego Wybrzeża, a w szczególności drogą A1A, spragnionych prawdziwego europejskiego śniadania lub lekkiego “lunch’u”, zapraszam do odwiedzenia tego miejsca. Radzę jednak nie przyjeżdżać zbyt późno. Otwarte od wczesnych godzin rannych (7:30), tylko do 2-giej po południu. Jeżeli natomiast zapragniecie kolacji, raz w miesiącu podajemy kolację jednej z europejskich kuchni narodowych (francuskiej, niemieckiej, włoskiej, greckiej, itd) … niebawem będzie również kolacja polska, a ostatnio podawaliśmy niemiecką.
Aby narobić Wam apetytu jakie to podano specjały, “rzućcie okiem” na poniższe Menu.
|
German Night
Appetizer Baltic Herring “Grenze Stil” (Border Style) … an active principle of this dish “matjes herring”, given in oil with thin onion rings, according to the old prescription from coasts of the Baltic Sea. Schweinefleisch Gelee (Pork Jelly) … pork cooked until it’s tender in spices (with the part of pork hocks), with reduced stock of cooking, creating the natural jelly.
Bread Bavarian Dark Pumpernickel Roll stuffed with the sauerkraut and mushrooms … of course everyone know, the sauerkraut cooked with mushrooms… we are passing it here as stuffing in the hot roll.
Soup Steinpilz Suppe (Porcini Mushrooms Soup) … offered today soup, should be also familiar to you. Forest mushrooms collected at an autumn time, with the addition of vegetables and cream, are creating this nourishing dish.
Salad Green Bean and Potato Salad with Ale Dressing … popular and available about every season traditional German potato salad with the addition of green bean and baked smoked bacon with the creamy ale sauce.
Entrée Rindfleisch Roulade (Beef Roulade) … this many how many regions, this many recipes for the beef meat roll. We are serving today less well-known (but very tasty) the crumbly meat roll in which apart from the beef you will find, the excellent ham, smoked bacon and attention … instead of the traditional gherkin, marinated mushroom. and Potato Pancakes with dill cream … the description will convey none, of the brittleness, the smell and the tastiness of traditional potato cakes with the green onion.
Desert Traditional German Apple-Walnut Strudel or Bavarian Apple Cheese Cake.
|
Jak zwykle smakowicie Was pozdrawiam.
8 Comments »
RSS feed for comments on this post. TrackBack URI
Leave a comment
Entries and comments feeds. Valid XHTML and CSS. ^Top^ Powered by WordPress with jd-sunset-3c theme design by John Doe.
4 guests, 0 members
Max visitors today: 4 at 11:27 am UTC
This month: 11 at 07-27-2010 11:44 am UTC
This year: 11 at 07-27-2010 11:44 am UTC
All time: 11 at 07-27-2010 11:44 am UTC


No bo właśnie już się zastanawiałam, jak Ci tam jest.


Ale widzę, że fajnie Ci, załogę masz młodą i energiczną, a szefów wymarzonych – prosto z Europy, związanych z Twoim krajem i jeszcze do tego z Poznaniem!
Knajpka wygląda naprawdę ładnie, a ten widok…
Powalający!
I wnętrze mi się podoba i godziny otwarcia bardzo dla pracowników przyjazne, mało kto, pracując w gastronomii, ma tylko jeden wieczór w miesiącu pracujący. Super!!!
Jeszcze raz gratuluję fajnej pracy, siedź tam ile się tylko da!
A to jedzonko…
Kuffa, na bilet nie mam drobnych, pojechałabym na ten polski wieczór.
Comment by DPS — October 16, 2009 #
No, fajnie że jakieś stałe zajęcie ci się trafiło. A knajpka bardzo mi się podoba. Choć europejska, zabudowa typowo amerykańska i to mi odpowiada. Po prostu uwielbiam takie małe zajazdy przy drogach, w których jedzonko nierzadko lepsze od wytwornych restauracji. Mam nadzieje, że jeszcze podniesiesz renomę tego miejsca, wszak takiego kucharza (przepraszam -chefa) chyba jeszcze dotąd nie mieli.
Pozdrówka.
Comment by Pigwa — October 16, 2009 #
Zapomniałem dodać, że ta Krysia to ładny i spory kawałek kobietki, aż się chce przy takiej pracować.
Comment by Pigwa — October 16, 2009 #
… eahhh … żyć się chce na powrót

… dziś zrobiłem na próbę “Schab paprykowy wędzony na zimno” … nieskoromnie powiem, że bardzo smakowało
… pogoda do wędzenia zimnego właśnie dopisała jak na zamówienie (zimo się zrobiło jak cholera, tylko 19*C w ciągu dnia).
Czuję się w nowym miejscu doskonale, wszystko to czego szukałem, chyba znalazłem.
“Polski Wieczór” zrobimy sobie w Gręzawie (choć być może, wolała byś krewetki, kraby, langusty, homary i ośmiorniczki, że o wielkich parzonych małżach nie wspomnę)
Zdzisiu, renoma tutaj już jest, co najwyżej mogę tylko parę dań dołożyć
Krysia dziękuje za pozdróweczka
Comment by Chef Paul — October 19, 2009 #
To ja już podziękuję za te morskie robale, spróbuję ich, jeśli kiedyś do Ciebie pojadę!
Mam nadzieję, że w Gręzawie będzie baaaaardzo miło i że sprostam szaownemu gronu w zapewnieniu rozrywek i miłej atmosfery…
Comment by DPS — October 20, 2009 #
Gratuluje!
Janina
PS. Podziwiam Twoje stroje ludowe..hmm..zawodowe…chociaz piraci mi do glowy przychodza..
Comment by Janina — October 20, 2009 #
W Gręzawie napewno sprostamy razem wszelkim wyzwaniom
… Restauracyjka jest usytuowana kilka metrów od wybrzeża (czasami obawiam się czy większa fala nie “zmiecie mi” miejsca pracy) … tak więc ma “piracka czapeczka” jest jak najbardziej uprawnionym dodatkiem w tejże lokalizacji 
.
Janeczko, to przecież kombinezon regionalny
.
smaczne pozdróweczka
Comment by Chef Paul — October 21, 2009 #
Kurczę, Pawełku, myślę o Was, nie zapomnialam, tylko czasu mało i zebrac się nie mogę, a maila mi trzeba do Was napisać…
Pozdrówka na razie zostawiam, postaram się tego maila jak najszybciej…
Comment by DPS — November 4, 2009 #